dni

--

godz.

--

min.

--

sek.

--

Rozmowa z Wojciechem Kotem

Zapraszamy do lektury wywiadu z Wojciechem Kotem - współwłaściciel stoczni jachtowej Delphia Yachts, największego producenta jachtów żaglowch w Polsce.

WK z Pelle Pettersonem, założycielem marki Maxi Yachts

Na zdjęciu Wojciech Kot z Pelle Pettersonem, założycielem marki Maxi Yachts

Coraz częściej na trasach regatowych widzimy jachty stoczni Delphia Yachts. Co doradziłby Pan zwodnikom przygotowującym się do startu w regatach?

Bardzo cieszy mnie udział naszych jednostek w coraz większej liczbie wydarzeń. Zawodnicy pływający naszymi Delphiami biorą udział nie tylko w Żeglarskim Pucharze Trójmiasta, lecz także w Bitwie o Gotland – Delphia Challenge. W Trójmieście kilka razy w roku odbywają również regaty na Delphia 24 OD (należą do cyklu imprez Stowarzyszenia Regatowego Delphia 24).

Jeśli chodzi o przygotowanie… myślę, że przede wszystkim trzeba bardzo dobrze znać swój jacht zarówno jego wady, jak i zalety. Jeśli decydujemy się na udział w dłuższym wyścigu, na pewno musimy być w doskonałej formie fizycznej. Kiedy już się ścigamy, nie przegapmy żadnej okazji. Nie należy też oglądać się na konkurentów, ale jednocześnie nie powinniśmy nigdy lekceważyć przeciwnika.

W ubiegłym roku zobaczyliśmy efekty pracy nad nowa marką stoczni Maxi Yachts - jednostka wygląda na bardzo usportowioną - czy mamy szanse zobaczyć ją w akcji w trakcie tegorocznych imprez na Bałtyku?

W zeszłym roku na targach „Wiatr i Woda w Gdyni” po raz pierwszy pokazaliśmy Maxi 1200. Wtedy jacht otrzymał nagrodę „Gdynia Yacht Design”, 1 sierpnia dowiedzieliśmy się również  o nominacji do „European Yacht of the Year” w kategorii Luxury Cruiser. Dziś jednostka ma na koncie takie prestiżowe wyróżnienia jak „Jacht Roku w Polsce” i „Jacht Roku w Szwecji”.

Maxi produkowane są na zamówienie i cieszą się największym zainteresowaniem  na rynkach skandynawskich i w Wielkiej Brytanii. W Polsce po raz kolejny będziecie Państwo mieli szansę zobaczyć Maxi 1200 już pod koniec lipca na „Wiatr i Woda” w Gdyni.

Żeglarstwo morskie cieszy się coraz większą popularnością - zarówno rekreacyjne, jak i sportowe - jakich wydarzeń według Pana jeszcze brakuje?

Infrastruktura jest coraz bardziej rozwinięta, więc rozwój żeglarstwa morskiego rzeczywiście zdobywa popularność.

Jeśli chodzi o wydarzenia sportowe to jest ich wiele (Żeglarski Puchar Trójmiasta, Bitwa o Gotland, Regaty Delphia 24). Brakuje jednak imprez typu family cup, które były miejscem rodzinnych spotkań pod żaglami.

Stocznia Delphia Yachts jest bardzo aktywna na wielu płaszczyznach: sport, edukacja, nowe marki ... Jaki obszar działalności zajmuje obecnie najwięcej pracy i z czym wiążą największe nadzieje?

Według mnie każdy obszar jest ważny. Skupiamy się na produkcji i jakości naszych jachtów, wystawiamy na targach nasze modele żaglowe i motorowe, rozwijamy markę Maxi, wprowadzamy nowe jednostki. Każdy obszar jest istotny i buduje sukces Delphii.

W tej chwili wchodzimy w najnowsze technologie produkcji i przygotowujemy się do stworzenia centrum badawczego. Rozwijamy współpracę z Politechnikami, uczelniami wyższymi.

Wielu żeglarzy na pewno czeka na odsłonę planów co do nowej linii jachtów i kolejnych nowych modeli - czy możecie uchylić rąbka tajemnicy?

Mogę jedynie powiedzieć, że będziemy wprowadzać na rynek zarówno modele żaglowe: Maxi Yachts i Delphia, jaki i motorowe Nautiki.

Stocznia Delphia Yachts angażuje się w projekty samotnicze – rejs Tomasza Cichockiego, Kuby Strzyczkowskiego, projekt Ocean 17?  Czy oprócz wspierania realizacji marzeń jest to też dobra okazja do testów jachtów oraz rozwiązań technologicznych? Jak jachty sprawdzają się podczas takich wypraw?

Dzięki naszym jednostkom żeglarze rzeczywiście spełniają swoje marzenia, a jachty testowane są w różnych warunkach pogodowych. Wiemy, że nasze jednostki sprawdzają się nawet w tych najbardziej ekstremalnych. Zawsze staramy się wyciągać wnioski, poprawiamy technologie produkcji.

W zeszłym roku odbywało się 25-lecie Delphii. W tym roku również przewidziane są jakieś ciekawe wydarzenia?

Pod koniec maja do naszej mariny w Gdańsku, Górkach Zachodnich zawitają dziennikarze z Polski i zagranicy. Będą testować jachty żaglowe i motorowe. Także nasi klienci będą mieli okazję spędzić z nami miłe chwile na morzu, a do ich dyspozycji przez cały czas będzie dział sprzedaży.

 

 

Organizator
Gospodarze
Na wodę zaprasza
Partner główny
Patron honorowy
Partner motoryzacyjny
Partnerzy
Współpraca
Patroni medialni